Przygotowanie podłoża z bloczków betonowych pod garaż blaszany.

Ze względu na swoje rozmaite zalety i mnogość zastosowań, garaże blaszane ( potocznie blaszak ) są w Polsce bardzo popularne. Mogą służyć jako faktyczny garaż dla pojazdu, magazyn na łódkę czy schowek na czas budowy domu.

Wiele firm w Polsce oferuje zakup i montaż takiego garażu, ale w większości przypadków, to po stronie kupującego spoczywa odpowiedzialność za odpowiednie przygotowanie podłoża. Typ zastosowanego podłoża można podzielić na 3 rodzaje.

  1. Garaż połączony bezpośrednio na glebę.
  2. Zastosowanie punktowo bloczków betonowych ( lub podobnych materiałów )
  3. W pełni utwardzone podłoże ( wylewka, kostka itp. )

W tym artykule opiszę metodę numer 2. Wymaga ona niewielki wkład finansowy i stosunkowo mało pracy.

Jaka jest koncepcja?

W omawianym przypadku przygotowujemy podłoże dla garażu 4 na 6 metra, z bramą przyległą do jednej ściany, o szerokości 3 metrów. Producent zaleca zastosowanie, w takim przypadku, minimum 6 bloczków. Po jednym na każdy narożnik oraz na środku dłuższych ścian. Osobiście postanowiłem zastosować większą ilość bloczków. Zarówno pod ściany jak i bramę wjazdową.

Nie tylko zapewni to stabilniejsze podłoże ale również ułatwi wypoziomowanie. Moja łata ma 2,5 metra długości i nie dałbym rady oprzeć jej na 2 bloczkach przy zastosowaniu trzech na dłuższej ścianie.

Potrzebne materiały i narzędzia.

Aby zrealizować plan będzie potrzeba minimum 30 bloczków betonowych, 8-10 drewnianych kołków 30-50 cm, sznurek murarski. Dodatkowo podstawowe narzędzia takie jak: poziomica, łata minimum 2,5 metra, szpadel, młotek, kielnia, miarka min 8m.

Wybrania odpowiedniego terenu pod garaż blaszany.

Przede wszystkim bierzemy pod uwagę osobiste preferencję. Garaż blaszany jest o tyle fajnym rozwiązaniem, że jedynym problemem może być bardzo nierówny teren ( ale i to nie wyklucza ).

Pozostawiam kwestie prawne ponieważ tutaj nie ma jasnej regulacji co do odległości od granic działki. Garaż blaszany nie jest budynkiem. Ja postanowiłem, dla świętego spokoju, zachować 3 metry odległości od granicy z sąsiadem ( 4,5 metra jeżeli w ścianie znajdują się drzwi lub otwór okienny ).

Polecam decyzje dobrze przemyśleć. Co prawda sam garaż przestawić można całkiem łatwo ( przy pomocy kilku osób ) ale może się zdążyć, że duża zawartość garażu skutecznie zniechęci nas do ewentualnej przeprowadzki, ze względu na czas jego opróżniania.

Wstępne wytyczenie garażu.

Używając miarki i 4 drewnianych tyczek wyznaczamy narożniki garażu. Ustawiamy je tak aby zewnętrzne krawędzie stanowiły faktyczne wymiary garażu. Czyli rozwijać sznurek w około tych kołków będzie faktycznie 4x6 metra. Po wbiciu 4 kołów koniecznie trzeba sprawdzić długości ścian i przekątne. Inaczej łatwo można "przekosić" podłoże.

Te tymczasowe kołki posłużą do wytyczenia faktycznego obrysu ze sznurka. To jest moment aby ostatecznie przemyśleć czy usytuowanie garażu nam odpowiada. Widać kołki co pozwala lepiej zwizualizować sobie przyszłą konstrukcje.

obrys garażu przy pomocy sznurka murarskiego

Obrys garażu.

Do zrobienia obrysu garażu ze sznurka przyda się dodatkowa para rąk. Sznurek należy rozwiesić tak aby podłużne i poprzeczne linie przecinały się na zewnętrznych ściankach kołków tymczasowych. Wbijając kołki trzymające sznurek zachowaj odległość minimum metra od faktycznych narożników tak aby nie przeszkadzały w kopaniu i poziomowaniu bloczków ( Na zdjęciu zrobiłem mniejsze odległości niż 1 metr i później musiałem przestawiać :) ). Jeżeli macie pod ręką deski można zamiast kołków zrobić tak zwaną ławę drutową. ( zbijamy 2 deski tak aby tworzyły kąt prostu i osadzamy około metra od wytyczonego narożnika. )

mierzenie przekątnej miedzy narożnikami blaszaka

Ważne!!!
Na koniec koniecznie sprawdzić ponownie długości boków i przekątne. Jeżeli nie ma nikogo do pomocy można tymczasowo rozłożyć bloczki, aby ułatwić sobie pomiar.

Prześwit między ziemią a garażem.

Pierwszy bloczek będzie punktem wyjściowym dla pozostałych. W tym miejscu określa się wysokość garażu nad poziomem ziemi. Dlatego zaczynamy od narożnika, który jest najniżej. W przeciwnym razie może się okazać, że wysokość jednego bloczka będzie niewystarczająca w innym miejscu. Jest to tym bardziej ważne, jeżeli chcecie mieć jak najmniejszy prześwit pod garażem, tak jak w moim przypadku.

Warto też uwzględnić tutaj bramę garażową. Należy pamiętać, ze otwiera się ona na zewnątrz i nadwyżka ziemi może w tym przeszkadzać ( Chyba że zamówiony garaż ma bramę podnoszoną do góry ). Lepiej zawczasu wyrównać to miejsce aby nie robić tego na gwałt, jak przyjedzie firma która zajmie się składaniem waszego blaszaka.


umiejscowienie pierwszego bloczka pod garaż blaszany

Ustawianie bloczków.

Pamiętając, że sznurek określa zewnętrzny obrys naszego garażu, należy też uwzględnić metalowy profil, na którym opierać się będzie konstrukcja. ( Standardowo ma on 2 cm. ). Dlatego nie ustawiamy bloczków centralnie pod sznurkiem. Należy zostawić trochę większą cześć bloczka wewnątrz sznurka. Mam nadzieje, że widać to na zdjęciu. ( Większa ilość zdjęć w galerii na końcu artykułu )

Po odpowiednim położeniu i wypoziomowaniu bloczka ( w obu płaszczyznach ) obsypujemy go ziemią i z wyczuciem ubijamy glebę tak, aby sam bloczek już się nie przemieszał. Jednocześnie nie dopuszczamy aby ziemia w około wystawała ponad sam bloczek. Utrudni to późniejsze poziomowanie kolejnych bloczków względem siebie.

Następnym krokiem jest określenie miejsca, w których umieścimy kolejne bloczki. Zgodnie z zaleceniami producenta garażu blaszanego, na środku dłuższego boku powinien znajdować się bloczek. Jest to zapewne spowodowane pionowym wzmocnieniem konstrukcji w tym miejscu. Rozkładamy miarkę wzdłuż sznurka wyznaczamy środek ściany na wspomniane wzmocnienie konstrukcji i wbijamy tam kołek. Następnie podobny znacznik umieszczamy mniej więcej w środku miedzy środkiem a narożnikami. Umieszczając znaczniki zachowaj około 20cm od sznurka aby ponownie nie przeszkadzały w kopaniu. W moim przypadku kołki wskazują miej więcej środek bloczka. Najważniejsze jest aby bloczki, na danej ścianie, było w jednej linii względem siebie oraz trzymały poziom. Nie stanowi jednak problemu jeżeli odległości miedzy nimi będą się nieznacznie różnic.

Każdy kolejny bloczek sprawdzamy z poprzednim za pomocą łaty. Trzeba potraktować to bardzo poważnie gdyż minimalne odchylenie może się nawarstwić a w efekcie na końcu okaże się, że mamy uskok 1 cm miedzy bloczkami. Jednocześnie sam bloczek również musi być sprawdzony w obu płaszczyznach, czy nie jest osadzony pod kątem.

W taki sam sposób umieszczamy kolejne bloczki dla wszystkich ścian. Kończąc ścianę, należy pamiętać o dobrym umiejscowieniu narożnego bloczka względem sznurka ( obrysu garażu.). Adekwatnie do bloczka pierwszego. Dodatkowo przy narożniku warto ponownie sprawdzić przekątne. Aby w razie konieczności zawczasu skorygować błędne położenie.

W moim przypadku na koniec zostawiłem sobie ścianę z bramą. Zakładam, ze w przyszłości blaszak posłuży również jako faktyczny garaż na samochód dlatego postanowiłem wzmocnić wjazd ( nie jest to konieczne )

Znając rozmiar bramy należy sobie dobrze wymierzyć bloczki betonowe. W moim przypadku brama ma 3 metry, wiec trzeba tak rozłożyć bloczki aby ten, na którym wypada 3 metry był umiejscowiony centralnie. W tym miejscu będzie pionowy wspornik, który błędnie ustawiony na krawędzi bloczka, może go przechylić. Umieszczając pozostałe bloczki pamiętamy o zachowaniu poziomu i jednej linii dla wszystkich bloczków.

Na koniec pozostaje już tylko wyrównanie terenu wewnątrz i oczekiwanie na zamontowanie naszego garaży blaszanego.

Galeria zdjęć z prac: